Co musi mieć w sobie przepis na landing page, by przygotować coś naprawdę dobrego, co posmakuje wszystkim odwiedzającym i sprawi, że chętnie zostawią coś po sobie? Nie ma jednego przepisu, który odpowiada wszystkim – jest jednak zbiór punktów i kroków, które można dowolnie modyfikować i personalizować tak, by przyniósł najlepsze rezultaty.

Poniżej znajdziesz kilka składników, które połączone ze sobą stworzą potrawę, której ciężko się oprzeć – przepyszny landing page, na którym z przyjemnością pozostawia się kontakt.

Odkryliśmy genialny przepis na landing page!

Świetny nagłówek może być jednym z głównych składników Twojego dania i sprawić, że rezultaty przyjdą niemal natychmiastowo, a Twoi potencjalni klienci staną się lojalnymi klientami. To pierwszy touchpoint z odwiedzającymi Twoją stronę. Jeżeli nagłówek jest wystarczająco atrakcyjny, przykuje uwagę Twoich odwiedzających i sprawi, że z przyjemnością zapoznają się z resztą zawartości strony. Jeśli jest jednak nudny i oklepany, zbyt generyczny i za długi (najlepsze nagłówki liczą nie więcej niż 10 słów), to możesz mieć pewność, że większość odwiedzających opuści Twój landing page szybciej, niż myślisz, ponieważ nie znajdą na nim dla siebie wartości dodanej. Pamiętaj zatem o tym, by Twój nagłówek był atrakcyjny i przekazywał dużo informacji w minimalistycznej formie, a Twój przepis na landing page na pewno będzie atrakcyjny.

Podtytuły nadadzą wyrazistości dla smaku Twojego landing page’a. Powinny kontynuować myśl nagłówka i ostatecznie przekonać odwiedzającego Twoją stronę. To kolejny element, który może znacząco wpłynąć na Twoją konwersję. Podtytuły prowadzą Twojego potencjalnego klienta przez landing page, dając mu więcej informacji o Twojej ofercie, produkcie lub usługach, dlatego poświęć nieco więcej niż 5 minut na wymyślenie czegoś naprawdę przyciągającego.

Obraz przekazuje więcej niż tysiące słów – to już powszechnie wiadomo. Skoncentruj się na tym, by zamieszczane przez Ciebie ilustracje pokazywały Twój produkt w całej okazałości, ze wszystkim szczegółami. Dobre zdjęcia przybliżą Cię do sukcesu i mogą przyczynić się do zwiększenia sprzedaży. To w końcu produkt liczy się najbardziej! Oczywiście, dodatkowe, stylizowane zdjęcia również nie zaszkodzą, a mogą oddziaływać na wyobraźnię Twojej grupy docelowej. W Landingach możesz także skorzystać z dedykowanej biblioteki grafik i ikon, jeżeli Twoje źródła nie są wystarczające. Przepis na landing page właśnie staje się jeszcze lepszy! Dodatkowo, możesz skorzystać z wielu integracji, które sprawią, że nikt nie oprze się Twojemu landing page.

pierwszy landing page

Unikalna propozycja sprzedaży powinna uderzyć Twoich klientów tu i teraz. Powinna być tak chwytliwa, aby żaden z odwiedzających stronę nawet nie pomyślał o tym, by z niej uciec – jedynie o tym, żeby pozostać i posłusznie wykonywać pożądane przez Ciebie akcje. Na jakie pytania powinna odpowiadać USP?

Jeżeli USP rzeczywiście odpowiada na wszystkie te pytania, jesteś na dobrej drodze do osiągnięcia sukcesu. Stwórz listę możliwości i benefitów i zobacz, jak słupki konwersji skaczą do góry. (i jak Twój przepis na landing page staje się lepszy)

Call to action to nic innego niż to, czego oczekujesz od swoich odbiorców. Specyficzna akcja, którą wykonują na stronie. W zależności od tego, co im oferujesz – zaproszenie na wydarzenie, darmowy e-book, specjalną ofertę rabatową dla Twojego produktu czy zapis na webinar – Twoje CTA powinno być czytelne, przejrzyste i jasne dla każdego. Zadbaj o to, jak wygląda ten przycisk i gdzie jest umieszczony. Użyj wyróżniającego się koloru, by przycisk wpadł w oko każdemu z użytkowników na landing page’u.

Ten syrop jest gorzki i może powodować smutek, ale czasami może tym samym rozjaśnić Twoją przyszłość i urozmaicić przepis na landing page. To może brzmieć głęboko, ale “syrop Straty” to nic innego niż kilka słów o tym, co może zdarzyć się i co może stracić odbiorca, jeśli nie zapozna się głębiej z ofertą lub nie wykona pożądanej akcji. Przez wypunktowanie rzeczy, które odbiorca może realnie stracić, możesz… utrzymać go na stronie i sprawić, że stanie się lojalnym klientem. Wszystko dlatego, że pokażesz, z czym wiąże się rezygnacja z lepszego poznania i skorzystania z Twojej oferty.

Tak właściwie użycie syropu Straty nie jest najprzyjemniejszą czynnością w tym przepisie, prawda? Zrównoważ nieco goryczki słodyczą – pokaż korzyści produktu czy usługi, płynącą z nich przyjemność, satysfakcję i zadowolenie. Pokaż emocje i to, co może zdarzyć się po zakupie czy pobraniu. Nie żałuj sobie tej przyprawy – dodaj tyle, ile uważasz. A kiedy nieco się zmęczysz, zobacz, co zrobiła ekipa Brand24. Dla takiego efektu warto przesłodzić i trochę namieszać!

(to może być także swoista wisienka na torcie w postaci Thank You page!)

Ok, czyli masz już ten cały landing page. Świetnie! Ale czy jesteś pewny, że dodałeś do niego odpowiednią ilość proszku Kontaktowego? Pole Kontakt powinno być widoczne i z łatwością osiągalne, i zanim pomieszasz proszek z innymi składnikami upewnij się, że wszystkie linki i pola formularza działają poprawnie. W innym wypadku możesz stracić leady, dla których w większości powstają landing page.

To właśnie popularne “testimoniale”, czyli opinie klientów czy partnerów biznesowych, mogą mieć niebagatelne znaczenie dla powodzenia całego projektu i pełnić główną rolę w przekonaniu Twoich potencjalnych klientów do Twojej usługi. Testimoniale powinny być konkretne, wskazywać na Twoją wartość i odnosić się do USP, być wiarygodne i pozostawione przez sprawdzone osoby, które nie będą miały żadnego problemu z potwierdzeniem swojej opinii. Utwórz pewnego rodzaju “intro”, które sprawi, że inni sami Ci go pozazdroszczą.

 

Czy jest coś, co z przyjemnością dodasz do przepisu, aby otrzymać perfekcyjną kombinację, która zachwyci innych?

Jeśli Twój landing page jest już gotowy do zbierania kontaktów biznesowych, koniecznie sprawdź go z wykorzystaniem naszej checklisty – Checklista Dobry Landing Page. Upewnij się, że o niczym nie zapomniałeś i odpal kampanię reklamową, która dostarczy Ci nowe leady. Jeśli chcesz, checklistę możesz bez problemu zapisać na dysku, a nawet wydrukować. Powodzenia!