W modzie możesz gonić za najnowszymi trendami, nosić najbardziej wyraziste kolory i inspirować się stylem innych – ale jeśli coś nie leży na tobie dobrze, to nie spełnia swojej roli.
Z narzędziami cyfrowymi jest dokładnie tak samo.
Wantable zbudowało swoją markę na sztuce dopasowania – kompletując ubrania, które idealnie odpowiadają sylwetce, estetyce i pewności siebie każdej osoby. Ich produkty oferują personalizację na dużą skalę, ale ich landing page’e… już nie. Platforma, z której wcześniej korzystało Wantable nie nadążała: fonty się psuły, układ się rozsypywał, a najdrobniejsze zmiany stawały się powtarzalnym problemem
Wantable to marka modowa z siedzibą w Milwaukee, która od 2012 roku dostarcza klientom spersonalizowany styl prosto pod drzwi. Łącząc doświadczenie stylistów z nowoczesną technologią, tworzą starannie dobrane zestawy – tzw. Edits – zawierające ubrania, odzież sportową i akcesoria dopasowane do indywidualnych upodobań. Z ponad 4,5 milionami skompletowanych Edits i zespołem liczącym 500 osób w całych Stanach Zjednoczonych, Wantable całkowicie zmieniło sposób, w jaki dziś postrzegamy wygodne zakupy.
Zespół kreatywny Wantable doskonale wiedział, czego szuka:
- kreatora landing page’y tak elastycznego jak ich marka,
- szablonów tak dopracowanych jak oferowane przez nich produkty,
- i procesów, które nadążają za ich tempem pracy.
Właśnie to doprowadziło ich do Landingi – narzędzia, które w końcu dało im swobodę twórczą, jakiej potrzebowali. Tworzenie stron stało się szybkie, edycja intuicyjna, a optymalizacja – czymś naturalnym. Każda kolejna strona doskonale oddawała charakter marki Wantable.
Wyzwanie: Jak skalowanie kampanie bez utraty wydajności
Wantable nie traktuje landing page’y jako jednorazowego dodatku do kampanii. Każdy Edit – Cozytober®, Sweater Weather, Thanksgiving Style Edit i wiele innych – otrzymuje własny, dedykowany landing page zaprojektowany tak, by oddać określony nastrój, kolekcję i moment w relacji z odbiorcą. Każda strona opowiada historię – wizualnie i emocjonalnie – prowadząc odwiedzających wprost do jednej, konkretnej akcji. Konwersji.

Każda kampania Wantable przyciąga dziesiątki tysięcy odwiedzających, a niektóre osiągają współczynniki konwersji przekraczające 70%. Tylko w październiku 2025 roku landing page’e marki wygenerowały ok. 900 000 wizyt – to prawdziwy test wytrzymałości dla każdej infrastruktury marketingowej.
Ale duży ruch potęguje wszystkie słabości. Narzędzia, które działają bez zarzutu w małej skali, przy obciążeniu korporacyjnym zaczynają się sypać: pojawia się niespójność w designie, workflowy spowalniają, a ryzyko problemów z wydajnością staje się realnym zagrożeniem dla biznesu.
Wantable potrzebowało platformy, która udźwignie jednocześnie kreatywne ambicje i korporacyjną skalę działania.
Zmiana: od prowizorki do skalowalnego systemu landing page’y
Dzięki Landingi Wantable przeszło od doraźnych rozwiązań do skalowalnego systemu landing page’y zaprojektowanego z myślą o rozwoju.
Zespół zyskał możliwość duplikowania układów, kopiowania sekcji między projektami i precyzyjnej edycji designu – wszystko bez potrzeby angażowania deweloperów. Strony, które wcześniej powstawały dniami, można było stworzyć w kilka godzin. Oddzielna edycja widoków desktopowych i mobilnych pozwalała zadbać o UX na każdym urządzeniu.

W tle działała infrastruktura oparta na AWS, która zapewniała stabilność i szybkość potrzebną przy setkach tysięcy odwiedzających. Dzięki temu zespół mógł skupić się na kreatywnej realizacji kampanii, zamiast martwić się o czas ładowania czy dostępność strony.
Personalizacja i spójność marki na dużą skalę
W dużej skali personalizacja staje się wyzwaniem operacyjnym. Wantable wykorzystało funkcję Dynamic Text Replacement, aby dopasowywać nagłówki i komunikaty do konkretnych odbiorców i słów kluczowych bez potrzeby tworzenia osobnych wersji strony. Jeden landing page mógł dynamicznie zmieniać treść w zależności od parametrów w URL-u, dopasowując przekaz do intencji użytkownika w czasie rzeczywistym.

Równie ważne jak personalizacja było zachowanie spójności wizualnej w dziesiątkach kampanii. Funkcje takie jak Global Fonts, Global Colors i centralne zarządzanie stylami sprawiły, że każda strona trzymała się systemu identyfikacji wizualnej Wantable. Dzięki temu udało się wyeliminować drobne niespójności, które często pojawiają się, gdy nad projektami pracuje wiele zespołów równocześnie.

Backstage kreatywności: wydajność i kontrola na poziomie enterprise
Wydajność i kontrola to elementy, które dla Wantable nie podlegają kompromisom.
Landingi bez problemu obsługuje duży ruch, nielimitowaną liczbę landing page’y i wiele domen – utrzymując stabilność nawet podczas najbardziej intensywnych kampanii. Wbudowany SSL dla każdej domeny wspiera zaufanie użytkowników i pomaga utrzymać wysoki współczynnik konwersji nawet w godzinach szczytu.
W przypadku pracy w środowisku enterprise liczy się nie tylko szybkość, ale też pełna kontrola. Landingi zapewnia whitelistowanie domen, autid logs, szczegółowe uprawnienia dostępu i uwierzytelnianie dwuskładnikowe, dając Wantable pełną przejrzystość i nadzór nad każdą zmianą. Natywne integracje z Google Analytics 4, Meta Pixel i systemami CRM pozwalają mierzyć skuteczność kampanii, utrzymać zgodność z przepisami i powiązać działania marketingowe z całą infrastrukturą danych.

Landingi oferuje opcje publikacji dopasowane do potrzeb klientów enterprise. Strony mogą być uruchamiane na globalnych serwerach Landingi, przez WordPressa lub bezpośrednio w infrastrukturze Wantable dzięki publikacji przez reverse proxy. Dzięki temu każda landing page wygląda i działa jak integralna część ekosystemu marki.
Efekt: Gdy szybkość staje się systemem, a nie ryzykiem
Gdy październikowy ruch przekroczył 900 000 odwiedzin, Wantable nie musiało martwić się o uptime, wydajność czy stabilność. Landingi poradziło sobie z tym bez problemu – dokładnie tak, jak powinna działać infrastruktura na poziomie enterprise.
Landing page’e w końcu dorównały obietnicy marki Wantable: były dopasowane, responsywne i gotowe do skalowania. Zespoły kreatywne mogły działać szybciej, procesy pozostały uporządkowane, a wydajność nadążała za tempem kampanii.
Bo i w modzie, i w marketingu, idealne dopasowanie nie jest dziełem przypadku. To efekt doświadczenia, spójnej wizji i dbałości o każdy detal.
Zastanawiasz się, jakich funkcji Landingi użyło Wantable, by osiągnąć taki efekt?

Infrastruktura

Kreator




