Blog » Email Marketing » Jak promować webinar?

Jak promować webinar?

18.06.2015 Justyna Wydra 6 min. czytania
Avatar

 

Content is the king! Kto tego nie zrozumie, zginie w internecie. Dzielenie się wiedzą online jest i trendy i konieczne. A webinary stanowią jedno z mocnych narzędzi content marketingu. O sukcesie szkolenia online nie decydują jednak tylko dobry temat, ciekawa treść, czy charyzmatyczny prowadzący. O tym, że webinar jest udany, świadczy przede wszystkim liczba uczestników. W procesie ich pozyskiwania przyda się (oczywiście!) landing page.

Ideą webinaru jest interakcja online. Prowadzący wyjaśnia zagadnienie, które jest tematem wirtualnego spotkania, uczestnicy mogą na bieżąco zadawać na czacie pytania, wtrącać swoje uwagi, wyrażać wątpliwości. Liczba osób biorących udział w takich online’owych spotkaniach jest właściwie nieograniczona, ponieważ uczestnictwo w wirtualnym szkoleniu, czy seminarium nie wymaga od słuchacza instalowania szczególnego oprogramowania, ani posiadania wyspecjalizowanego sprzętu. Siła rażenia jest duża, o ile ma się do przekazania ciekawą, atrakcyjnie podaną treść i posiada dar wymowy, bądź praktykę w wystąpieniach publicznych. Wdzięczni słuchacze, zachęceni udaną prezentacją, są bardziej skłonni spojrzeć życzliwym okiem na produkt, usługę, czy też oferowane przez prowadzącego oprogramowanie. Firma prowadząca cykliczne webinaria zyskuje na wiarygodności i zaczyna być odbierana jak ekspert w swojej dziedzinie. Oczywiście nie od razu – na pozytywne efekty promocji za pomocą webinariów trzeba poczekać, jak w przypadku każdego innego narzędzia content marketingu. Jednak warto, ponieważ nimb “eksperta w temacie” trwale procentuje w dłuższym czasie.

Planujesz webinar? Jego przygotowaniu poświęciłeś mnóstwo czasu i uwagi? Masz wiedzę, potrafisz ją w atrakcyjny sposób przekazać i jesteś gotów do wystąpienia przed publicznością? Zatem nadszedł czas na poinformowanie o tym potencjalnych uczestników.

Gdzie szukać publiczności?

Wszystko zależy od tego, kim są przedstawiciele Twojej grupy docelowej. Posiadanie informacji o zwyczajach osób, które chcesz zaprosić do uczestnictwa w wirtualnym szkoleniu, czy seminarium, jest kluczowe. Czy bywają na portalach branżowych? Jeśli tak, możesz zainwestować w reklamowanie swojego webinara właśnie tam. A może spotykacie się w strefie social media? Wtedy nie wahaj się skupić uwagi na portalach społecznościowych. Postuj o webinarze, skorzystaj z płatnych form reklamy. A jeśli Twoje audytorium jest bardziej konserwatywne, skuteczne może okazać się zaproszenie listowne, bądź osobiste, np. wręczone przez handlowca. Zwłaszcza w przypadku, gdy planujesz webinarium zamknięte, skierowane na przykład do ograniczonej liczby dystrybutorów swojego sprzętu, czy reprezentujących Cię na danym terenie firm. Wtedy z pewnością będzie zależało Ci na tym, by większość z nich była obecna.

W przypadku webinarów świetnym i właściwie bezkosztowym sposobem promocji wydarzenia jest mail. Idealnie, jeśli dysponujesz bazą odbiorców newslettera. Oczywiście mam na myśli sytuację, w której osoby otrzymujące newsletter to te same, które chcesz zaprosić na webinar. Jeżeli te grupy się nie pokrywają, albo Twoja firma nie rozsyła newslettera, możesz skorzystać z baz firm zewnętrznych i wysłać mailing z zaproszeniem do ich odbiorców. I znowu, ważne byś przed zakupem bazy upewnił się, że właśnie do tych osób chcesz trafić. Dobrym targetem będą przypuszczalnie odbiorcy portali branżowych, ale sprawdź to proszę!

Jak skonstruować mail zapraszający?

Powinien informować o tym, o czym będzie webinar. Powinien krótko, najlepiej w punktach streszczać treść. Powinien jasno określać datę, godzinę i czas trwania spotkania. O tym, że jego styl, sposób zwracania się do odbiorcy etc. muszą być odpowiednie do oczekiwań przedstawicieli grupy docelowej nie wspominam, ponieważ to taka „oczywista oczywistość”.

Aha – mail z zaproszeniem na webinar BEZWZGLĘDNIE MUSI posiadać przycisk call to action. Inaczej jego wysyłanie nie ma sensu.

My robimy to tak:

mailing

Dokąd prowadzi przycisk CTA?

Uwaga, uwaga – teraz będzie o landing page’u! Czekałeś na to, prawda? 🙂

Samo informowanie o webinarium to za mało. Jeśli przed wydarzeniem nie uda Ci się zebrać grupy zarejestrowanych uczestników, cała promocyjna para pójdzie w gwizdek:

Jeśli chodzi o miejsce rejestracji, najlepiej sprawdzi się landing page. Większość programów do realizacji webinarów oferuje w tym zakresie wewnętrzne rozwiązania systemowe, ale sprawdzaliśmy je sami i niestety są mało przyjazne i nie najskuteczniejsze. Konwersja z nich waha się na poziomie 40-50%, podczas gdy indywidualny, nawet bardzo prosty landing page pozwala na osiągnięcie wyniku na poziomie 70-85%. Oznacza to, że ze 100 osób, które na niego trafiły z mailingu, rejestruje się około 80!

Dużo, prawda? Chyba warto zainwestowac w landing?

Nasze landing page służące rejestracji na webinarium są bardzo proste:

webinar

Zauważ, że powtarzamy w nim informacje z maila, zapraszamy do rejestracji i prezentujemy osobę, która poprowadzi webinar. To działa – sprawdziliśmy!

Pamiętaj, że jesteśmy umówieni!

Informacja o webinarze poszła w świat, uczestnicy zarejestrowani, teraz pozostaje już tylko czekać i powtarzać prezentację, prawda?

Nieprawda.

Ludzka pamięć zwykle jest dobra, tylko że krótka. Poza tym, każdego z nas absorbują tysiące zadań, miliony myśli. Najlepiej zapamiętujemy albo to, co jest dla nas szczególnie ważne, albo to, co nam o sobie wielokrotnie przypomina. Dlatego warto tuż przed webinarem (np. na dzień wcześniej) wysłać maila z przypomnieniem do osób, które się zarejestrowały na wirtualne spotkanie z Tobą.

Dlatego landing page. Dlatego formularz. I dlatego w formularzu zgoda na przetwarzanie danych.

Pamiętaj o nich, jeśli planujesz webinar.

Avatar

Justyna Wydra

Are you looking for the hottest landing page tips?

Enter your email to get updates straight to your inbox.

Zapisz się do newslettera
Ta strona używa plików cookies w celach analitycznych. Polityka prywatności.