Jak tworzyć efektywne reklamy na LinkedIn?

6 listopada, 2020 19 min. czytania Autor: Kasia Hajok Kasia Hajok
share
Spis treści
share
Spis treści

Jak tworzyć efektywne reklamy na LinkedIn?

Linkedin to jeden z tych portali społecznościowych, które niektórzy postrzegają jako niezbędne narzędzie pracy i miejsce, gdzie można utrzymywać kontakt ze znajomymi z branży, kolejni jako profesjonalną wersję Facebooka, a jeszcze inni jak interaktywne CV i portal z ofertami pracy w jednym.

Mówi się, że LinkedIn to miejsce, w którym szukamy pracy. W dużym uproszczeniu: tak. Ale ten portal daje dużo więcej możliwości. Choć piszemy na nim o sprawach zawodowych, to też komentujemy cudze posty, udostępniamy ciekawostki branżowe, chwalimy się osiągnięciami na polu zawodowym i, tak jak na Facebooku, obcujemy z reklamami.

W tym artykule znajdziesz informacje, jak ustawić kampanię reklamową na LinkedIn, definicje trudniejszych terminów, oraz kilka wskazówek co do “etykiety na LinkedIn”.

Pamiętaj, by dla maksymalnej efektywności Twojej kampanii kierować linki do dedykowanej strony. Edytor landing page od Landingi pomoże Ci taką przygotować.

Dlaczego LinkedIn jest lepszy od Facebooka w przypadku kampanii B2B

Wyobraź sobie, że Tomek, były handlowiec z dużym doświadczeniem na rynku ERP, a od niedawna autor biznesowego ebooka o swoich wskazówkach dla początkujących handlowców, chce znaleźć marketerów i handlowców, którzy będą zainteresowani jego książką. Zastanawia się więc, jaki kanał marketingowy wybrać.

Tomek ma już określoną grupę docelową i wie, że jego persony korzystają z Linkedin w godzinach pracy, bo nawiązują na nim kontakty i rozbudowują bazę klientów. Wtedy też są najbardziej skupieni na treściach związanych z życiem zawodowym. Dlatego Tomek decyduje się na reklamę właśnie na portalu LinkedIn – najbardziej adekwatnym miejscu.

Czy kampanie B2B na Facebooku mają rację bytu?

Wiele osób (co jest jak najbardziej pozytywne) uważa, że po wyjściu z pracy trzeba się odciąć od życia zawodowego – mogą wobec tego nie przeglądać treści związanych z karierą ani z rozwojem zawodowym. W takim wypadku zignorują reklamy związane z prowadzeniem biznesu na Facebooku i skupią się na tych dotyczących rozrywki, czasu wolnego, zakupów i segmentu B2C.

Co więcej, nie każdy użytkownik Facebooka podaje informacje o miejscu swojego zatrudnienia, przez co trudniej jest algorytmom dotrzeć do odpowiedniej grupy odbiorców.

Zakładanie konta reklamowego

Jeśli masz już konto osobiste w LinkedIn, utworzenie konta reklamowego powinno zająć Ci tylko kilka kliknięć. Zaloguj się na swoje konto i rozwiń ikonę Praca na pasku, który wyświetla się na górze strony. Z menu wybierz opcję Reklama.

Teraz ustaw nazwę konta i typ waluty. Nie ma znaczenia, jak nazwiesz konto. Jego połączenie ze stroną firmową jest opcjonalne.

Przemyśl jednak, w jakiej walucie najbardziej opłaca Ci się płacić za kampanię. Na dzień dzisiejszy (październik 2020) LinkedIn nie daje możliwości rozliczania się za reklamy w złotówkach, a raz wybranej waluty nie da się od razu zmienić. Reklamy na LinkedIn są droższe niż np. na Facebooku, więc ewentualna pomyłka będzie też bardziej odczuwalna.

Po wypełnieniu pól na tej stronie kliknij Utwórz konto. Gotowe – od teraz możesz zarządzać swoimi kampaniami w LinkedIn.

Bezpośrednio po założeniu konta reklamowego znajdziesz się w Menedżerze Kampanii. Z tego poziomu możesz rozpocząć konfigurację Twojej kampanii.

Rodzaje kampanii w LinkedIn

Cele reklamowe na LinkedIn

Zanim LinkedIn zacznie wyświetlać nasze reklamy, będzie potrzebował od nas kilku informacji. Przede wszystkim Twoja kampania musi mieć cel.

Cele, które możesz osiągnąć z pomocą kampanii na Linkedin, są następujące:

Od celu, jaki wybierzesz, zależy, jaką formę wyświetlania (lub wysyłania!) reklam zaproponuje LinkedIn.

Jeżeli dopiero zaczynasz promować nową markę, prawdopodobnie zależy Ci na zdobyciu rozpoznawalności. W takim wypadku celem kampanii będzie świadomość marki.

Jeśli potrzebujesz, by Twój post na LinkedIn dotarł do jak największego grona odbiorców i wzbudził zainteresowanie, możesz stworzyć kampanię, w której “nabijesz” polecenia i komentarze pod postem na LinkedIn informującym o webinarze. Celem kampanii będzie zdobycie jak największej liczby interakcji.

Jeżeli sprzedajesz dostęp do płatnego webinaru i zbierasz nowych klientów, to celem kampanii może być generowanie potencjalnych klientów.

Algorytm LinkedIn będzie sugerował się wybranym przez Ciebie celem kampanii podczas podejmowania decyzji, komu wyświetlić reklamę. Na przykład jeśli wybierzesz cel konwersji “Kandydaci na ofertę pracy”, to kampania zostanie pokazana osobom, które z największym prawdopodobieństwem wyświetlą lub inaczej zareagują na Twoje reklamy ofert pracy.

Grupa odbiorców

Masz za sobą określenie, po co w ogóle tworzysz kampanię. Przejdźmy do tego, dla kogo ją tworzysz.

Narzędzia w Menedżerze Kampanii pozwalają precyzyjnie zdefiniować, do kogo ma trafiać kampania. Główne kryteria, jakimi możesz się posłużyć, to:

Lokalizacja odbiorców
Język profilu odbiorców
Atrybuty – informacje, które użytkownicy samodzielnie dodają do swoich profilów (dane o firmie, dane demograficzne, wykształcenie, doświadczenia, zainteresowania).

Innymi słowy, jeżeli użytkownik zamieści w swoim profilu informację, że pracuje w firmie w Gdańsku w branży IT, to możliwe, że dotrze do niego Twoja kampania skierowana do specjalistów w tym mieście. Nie mówiąc już o tym, że możesz stworzyć  reklamę, która wyświetli się nawet pracownikom konkretnej firmy.

Opcjonalnie możesz ukierunkować kampanię na firmy lub kontakty, używając przesłanej bazy danych w pliku .csv (przy czym LinkedIn zastrzega, że potrzebuje 48 godzin, by przetworzyć listę i kolejnych 24, by zacząć dostarczanie reklam).

Po utworzeniu jednej listy odbiorców możesz w przyszłości skorzystać z funkcjonalności tworzenia podobnych grup odbiorców. Kampanię możesz też retargetować do grupy odbiorców, która już miała styczność z marką. Ale o tym później – na razie omówmy kolejne kroki ustawiania kampanii reklamowej.

Format reklamy

Ważna kwestia – w zależności od wybranego celu kampanii możesz wybrać spomiędzy określonych formatów reklamy. Na przykład dla celu ”wzbudzanie zainteresowania” są niedostępne reklamy tekstowe. Z kolei do celu “wyświetlenie wideo” możesz wykorzystać tylko reklamy w formie filmu.

Dokładną i na bieżąco aktualizowaną rozpiskę formatów reklamy w zależności od celu kampanii znajdziesz pod tym linkiem.

Każda kampania może zawierać tylko jeden format reklamy.

Planujesz kampanię marketingową?

Chociaż każdy format różni się swoimi prawami, pamiętaj o umieszczeniu w reklamie krótkiego nagłówka oraz jasnego dla odbiorcy wezwania do działania

Każdą reklamę linkuj do landing page’a, nie firmowej strony głównej. 

Treść tzw. Call to action w reklamie powinna nawiązywać do CTA na landing page’u (message match).

W następnym kroku będziesz mieć możliwość edycji wyświetlanych treści. Tak wygląda ten etap w przypadku wybrania reklamy tekstowej:

  • Reklama tekstowa

LinkedIn daje Ci 3 opcje wyświetlania reklam tekstowych – na tym przykładzie jest to wyświetlanie w prawej kolumnie. Ale możesz też wykorzystać pasek na górze strony z linkiem do kliknięcia.

Pamiętaj, że nagłówek i opis mają ograniczoną liczbę znaków, więc komunikat musi być krótki i prosty.

  • Dynamiczna reklama Spotlight

Reklama dynamiczna to dobry wybór, gdy chcesz wskazać na powiązanie użytkownika z brandem. Możesz wrzucić do treści reklamy makra, by imię użytkownika wyświetlało się w treści reklamy, a obok Twojego logo pojawiło się zdjęcie profilowe użytkownika. W tej formie wyświetlają się (jak na moim przykładzie) reklamy samych usług LinkedIn lub ogłoszenia rekrutacyjne.

  • Treści sponsorowane

To typ reklamy, który jest uniwersalny i znajomy, bo podobny do postów sponsorowanych z innych portali społecznościowych (Facebook, Instagram). Wygląda jak udostępniony przez “zwykłego” użytkownika post, ale zbiera większe zasięgi i zawiera dodatkowe call to action (w tym przykładzie jest to przycisk “Więcej informacji” w prawym dolnym rogu).

  • Wiadomości Inmail

Najbardziej bezpośredni format reklamy, która wyświetla się jak nowa wiadomość w Twojej “linkedinowej” skrzynce odbiorczej.

Etykieta na LinkedIn?

LinkedIn nie pozwoli Ci wysłać wiadomości InMail do użytkownika, którego nie masz w sieci kontaktów (chyba że korzystasz z wersji płatnej serwisu – Sales Navigatora).

Jeżeli myślisz o poszerzeniu swojej działalności na LinkedIn, w dobrym tonie jest do zaproszenia do kontaktu dodać krótką notatkę z powitaniem i wyjaśnieniem powodu, dla którego chcesz dodać osobę do kontaktów. Ta opcja jest dostępna jedynie z poziomu przeglądarki, nie aplikacji mobilnej.

 

Wracając do tematu reklam: jeżeli chcesz rozesłać masowe wiadomości bezpośrednio do użytkowników, którzy nie są w Twojej sieci kontaktów, LinkedIn ma na taką sytuację specjalną formę reklamy. Będzie wyświetlać się ona mniej więcej tak jak na przykładach:

Warto trzymać się tej zasady – robi dobre wrażenie na Twoich przyszłych klientach.

  • Reklama konwersacyjna

To rodzaj reklamy, którą tworzy się się w jednym z dostępnych w kreatorze LinkedIn szablonów i która w trakcie trwania kampanii wyświetla się w skrzynkach odbiorczych użytkowników. Pod treścią wiadomości możesz dodać warianty odpowiedzi, w które mogą kliknąć odbiorcy w zależności od ich potrzeb. Możesz też dodać zmienne, makra – np. dodane w treści %FIRSTNAME% zostanie zastąpione imieniem odbiorcy). Tu znajdziesz rozpiskę obsługiwanych w LinkedIn makr.

Źródło: https://www.linkedin.com/help/lms/answer/104117

Gotowa wiadomość dla użytkownika może się wyświetlać tak:

Źródło: https://www.linkedin.com/help/lms/answer/104116/conversation-ads-overview?lang=en

Inne dostępne formaty reklam to między innymi karuzela reklam, reklamy wideo lub reklamy ofert pracy.

Czy reklama dynamiczna i wysyłanie spersonalizowanych wiadomości to przesada?

Na ile można sobie pozwolić na familiarność i “wpadanie” do skrzynek potencjalnych odbiorców? Nie jest to aby zbyt nachalne lub natrętne?

Trudno tu o inną odpowiedź niż “to zależy”.

LinkedIn rządzi się prawami zachodnioeuropejskiego kręgu kulturowego. Trudno, by do polskiej rzeczywistości dało się przenieść jeden do jednego rozwiązania marketingowe z innego kraju, chociażby dlatego, że w naszym języku dystans między nieznanymi osobami zawsze będzie większy niż – na przykład – w komunikacji anglojęzycznej. W końcu zwracamy się do siebie per “pan” lub “pani” zamiast bardziej przyjaznego “you”, a gdy nieznana osoba zwraca się do nas per “ty”, może to być zaskakujące lub niekomfortowe.

Najważniejsza zasada, szczególnie przy bezpośrednich wiadomościach brzmi: dbajmy o pierwsze wrażenie i twórzmy komunikaty w reklamach tak, by adresaci wiadomości Inmail nie poczuli się osaczeni lub zniesmaczeni. LinkedIn to portal dla profesjonalistów. Pochopnie wysłana wiadomość z nieprzemyślanym komunikatem może na długo zrazić odbiorców do naszej marki lub osoby.

Sieć odbiorców LinkedIn

W następnym kroku konfiguracji kampanii możemy zdecydować się na rozszerzenie grona odbiorców kampanii i wyświetlanie jej również w tzw. Sieci odbiorców LinkedIn.

Linkedin nie daje w tej chwili możliwości zapoznania się z listą wszystkich witryn partnerskich, na których potencjalnie mogą wyświetlać się reklamy. Pozwala natomiast na wykluczenie kategorii lub pojedynczych aplikacji i witryn, gdzie nie chcemy reklamować swoich usług.

Budżet i harmonogram

Minimalny budżet dzienny dla kampanii na LinkedIn to 10 dolarów. Gdyby pokusić się o porównanie możliwości LinkedIn i Facebooka, to reklama na LinkedIn wypada zdecydowanie drożej…

...ale może też bardziej się opłacić. Na LinkedIn możesz docierać do wybranych specjalistów w branży, właścicieli firm – słowem, osób, które mają realny wpływ na budżet i mogą podejmować decyzje biznesowe. W dodatku użytkownicy LinkedIn przychodzą tu właśnie po to, by znaleźć informacje związane z życiem zawodowym, a nie po rozrywkę, treści udostępniane przez znajomych lub informacje o pobliskich wydarzeniach, jak ma to miejsce na Facebooku.

LinkedIn pozwala ustawić zarówno budżet dzienny, jak i całkowity, jaki chcesz przeznaczyć na kampanię.


Serwis zastrzega sobie możliwość wystąpienia sytuacji, w których rzeczywista wydana kwota dzienna może się różnić. Jeśli odbiorcy klikają w reklamę, algorytm LinkedIn może uznać, że treść jest wartościowa i że reklama ma większe możliwości – co za tym idzie, algorytm może podjąć decyzję, by przekroczyć budżet. LinkedIn zaznacza, że “wydasz do 50% więcej w niektóre dni”.

Jeżeli nie dopuszczasz możliwości, że zapłacisz więcej niż przewidziane, możesz zaznaczyć odpowiednią opcję przy wyborze strategii ustalania stawek w dalszym kroku.

Najpierw jednak podaj datę rozpoczęcia kampanii, a następnie przejdź do wyboru strategii ustalania stawek za reklamy.

Strategia ustalania stawki

Nieco wyżej wspomniałam, że format reklamy jest uzależniony od celu całej kampanii. Teraz będziemy mieć do czynienia z analogiczną sytuacją – strategia ustalania stawek jest uzależniona od celu kampanii i celu optymalizacji.

Przeanalizujmy to na przykładzie kampanii, której celem jest zwiększenie świadomości marki:

Źródło: https://www.linkedin.com/help/lms/answer/104431?accountId=506914332

Po wyborze celu kampanii “świadomość marki” jedynym celem optymalizacji, do którego może dążyć nasza kampania, są wyświetlenia reklamy (chcemy, żeby wyświetlało się ich jak najwięcej).

Jak możemy się rozliczyć z wyświetlania jak największej liczby reklam?

Możemy wybrać:

- maksymalną stawkę – cały budżet zostanie wykorzystany na daną pulę wyświetleń, algorytm LinkedIn będzie podejmować decyzje, jak ustawiać i dostosowywać dzienną stawkę (może ją przekroczyć o do 50% w niektóre dni),
- koszt docelowy ustalony za 1000 wyświetleń (średni koszt dzienny wyświetleń nie przekroczy kosztu docelowego o więcej niż 30%),
- ręczne ustawienie stawki (za 1000 wyświetleń).

Rozważmy inny przykład. Co jeśli jesteśmy na dalszym etapach promocji marki i nasze cele stają się bardziej złożone niż samo zwiększenie świadomości marki i wyświetlanie reklam? Na przykład chcemy uzyskać jak najwięcej wizyt w witrynie? W ramach tego celu kampanii możesz wybrać pomiędzy celami optymalizacji: możesz chcieć, by jak najwięcej osób kliknęło w reklamę i przeniosło się na stronę docelową albo możesz chcieć wyświetlić reklamę jak największej liczbie osób. Reklamę, której celem jest nakłonienie odbiorców do wizyty w witrynie, możesz zoptymalizować na 2 sposoby.

Źródło: https://www.linkedin.com/help/lms/answer/104431?accountId=506914332

Jeśli zależy Ci na kliknięciach, masz do wyboru 3 strategie ustalania stawek:
- maksymalną stawkę (cały budżet zostanie wykorzystany na daną pulę wyświetleń, algorytm LinkedIn będzie podejmować decyzje, jak ustawiać i dostosowywać dzienną stawkę,
- koszt docelowy (ustalasz koszt docelowy za kliknięcie strony docelowej, średni koszt dzienny nie przekroczy kosztu docelowego o więcej niż 30%),
- ręcznie ustawiasz stawkę za kliknięcie strony docelowej (uwaga – podczas ustawiania tej konfiguracji wyświetli się też opcja “Włącz dostosowanie stawek, aby otrzymywać kliknięcia wysokiej jakości” – cofnij zaznaczenie tej opcji, jeśli chcesz mieć maksymalną kontrolę nad stawką).

Jeśli zależy Ci na wyświetleniach, rozliczasz się za wyświetlenia reklamy:
- ręczne ustawienie stawki za 1000 wyświetleń.

Licytacje

Wyższa stawka oznacza większą szansę na wyświetlenie reklamy. LinkedIn zaznacza, że jeśli stawka jest zbyt niska, możesz mieć trudności z wykorzystaniem budżetu ze względu na konkurujących reklamodawców.

Rywalizujesz z innymi reklamodawcami o względy użytkowników z waszej wspólnej grupy potencjalnych odbiorców. Użytkownicy LinkedIn nie są zasypywani reklamami właśnie dlatego, że LinkedIn przeprowadza na bieżąco tzw. licytacje i oblicza, jaka reklama powinna zostać wyświetlona konkretnemu użytkownikowi.

Jeżeli potrzebujesz dłuższego wyjaśnienia, jak działają aukcje LinkedIn, możesz obejrzeć materiał przygotowany przez serwis. W skrócie:

  • Każda reklama uzyskuje wskaźnik trafności w wysokości uzależnionej od tego, na ile prawdopodobne jest, że użytkownik podejmie z nią akcję. Ten wskaźnik jest obliczany na podstawie danych z interakcji wcześniejszych użytkowników z reklamą. Czyli: im ciekawsza dla grupy docelowej jest reklama, tym wyższy wskaźnik trafności.
    Im wyższy budżet na reklamę, tym większa szansa na wyprzedzenie konkurencji i wyświetlenie reklamy.
    Za każdym razem, gdy użytkownik wchodzi na LinkedIn, algorytm przelicza zarówno wskaźnik trafności, jak i budżet oraz podejmuje decyzję, jaką reklamę wyświetlić.

Jak można dobrać grupę docelową w LinkedIn?

Niezależnie od tego, czy kampanię reklamową prowadzisz na LinkedIn, Facebooku, czy w jakichkolwiek innych mediach, jedna rzecz się nie zmieni – z jednej strony będzie siedzieć grupa marketerów w ciągłej burzy mózgów, a po drugiej: przeglądający serwisy społecznościowe użytkownicy, którzy scrollują coraz szybciej i mniej uważnie.

Zanim ustawisz, do kogo kierujemy naszą kampanię, zastanówmy się, jakimi kryteriami możemy się tu kierować… i na jakie pułapki możesz natrafić.

Linkedin daje możliwość targetowania reklam i ustalenia, do jakich użytkowników chcemy dotrzeć. Powiedzmy, że potencjalna użytkowniczka LinkedIna, która pracuje w banku na stanowisku związanym z bezpieczeństwem IT, zakłada profil w serwisie. Wybiera swoją branżę (finanse), zapisuje się do kilku grup (np. związanych z kredytami, szyfrowaniem danych oraz finansami osobistymi) i dodaje do profilu kilka umiejętności (np. obsługa klienta, organizacja czasu). Tym samym dołącza do potencjalnych grup odbiorców dla takich kampanii jak:

- webinar na temat szkolenia pracowników bankowych z norm bezpieczeństwa
- usługa wdrożenia certyfikatu spełnienia norm bezpieczeństwa informacji w organizacji
- kursy zarządzania sobą w czasie dla kobiet w biznesie

Warto przygotować co najmniej dwie kampanie z różnymi ustawieniami. Możesz w jednej użyć bardziej ogólnych kryteriów, a w drugiej celować konkretnie w specjalistów, którzy znajdują się w naszej grupie docelowej. Odbiorców reklam znajdziesz po takich kryteriach jak lokalizacja firmy, jej wielkość, branża, zajmowane stanowisko, ale również płeć, wiek czy ukończona uczelnia.

Grupy remarketingowe

Remarketing to działania skierowane do tych odbiorców, którzy już raz mieli styczność z Twoimi treściami. Do tej grupy należą zarówno Twoi klienci, jak i użytkownicy, którzy zobaczyli reklamę, nawet przeszli na Twoją stronę docelową, ale koniec końców niczego nie kupili. Warto już na etapie startu jakiejkolwiek kampanii mieć przygotowane osobne treści do remarketingu z banerami i tekstami reklamowymi z przekazem nieco różniącym się od tego, który pokazujesz odbiorcom w ogóle niezaznajomionym z tematem.

Kampania remarketingowa na LinkedIn ma ten plus, że pod postami sponsorowanymi mogą pojawić się komentarze obecnych lub dawnych zadowolonych klientów. Na LinkedIn łatwo uzyskać społeczny dowód słuszności w takiej formie komentarzy, tym bardziej, że obok każdego komentującego wyświetla się jego zajmowane stanowisko i firma, w której pracuje. Łatwo o wniosek, że za opinią przemawia stanowisko albo doświadczenie.

Pasujące grupy odbiorców (inaczej Dopasowane grupy odbiorców)

Po tym, jak przeprowadzisz pierwszą kampanię na LinkedIn, będziesz mieć możliwość skorzystać z funkcjonalności serwisu, jaką są dopasowane grupy odbiorców. Możesz ponownie ukierunkować reklamy na tych odbiorców, którzy już mieli styczność z marką albo pozyskać uwagę użytkowników o podobnych cechach do tych, którzy pozytywnie zareagowali na Twoją wcześniejszą kampanię. Na przykład możesz tak ustawić reklamę, by wyświetlała się tym użytkownikom, którzy wcześniej widzieli Twoje reklamy wideo.

By utworzyć pasującą grupę odbiorców, wejdź w główny panel Twojego menedżera kampanii, wejdź na konto reklamy użytkownika i kliknij Aktywa konta.

Z rozwijanej listy wybierz opcję Pasujące grupy odbiorców i odnajdź grupę, na której LinkedIn ma się wzorować, szukając nowych odbiorców twoich treści.

Konfigurowanie analityki – Pixel LinkedIn, dodawanie UTM

Kolejnym krokiem przy konfiguracji kampanii jest ustalenie, w jaki sposób będą śledzone konwersje. Konwersja to akcja, do podjęcia której nakłaniasz użytkownika. Jeśli strona docelowa z ebookiem do pobrania konwertuje to znaczy, że ludzie pobierają z niej ebooka. Jeśli reklama konwertuje, to znaczy, że ludzie w nią klikają.

Aby zmierzyć efektywność jakiejkolwiek kampanii marketingowej, potrzebujesz twardych danych na temat konwersji.

W kolejnym kroku tworzenia kampanii marketingowej wybierz opcję Utwórz nową konwersję, by przejść na stronę z ustawieniami, gdzie podasz szczegóły na temat parametru, który chcesz mierzyć.

Żeby wypełnić tę sekcję, musisz podać, co rozumiesz jako konwersję w kontekście tej kampanii (zakup? Pobranie? Instalację? Dodanie produktu do koszyka?) i ile jest ona warta dla Twojego biznesu (ta informacja jest opcjonalna, ale niezbędna, by mierzyć wskaźnik zwrotu z sumy wydanej na reklamę).

Musisz też podać czas, w którym kliknięcie lub wyświetlenie zostanie policzone jako konwersja.

O co tu chodzi? Wytłumaczmy to najprościej, jak się da:

  • Użytkownik widzi Twoją reklamę
  • Użytkownik klika w Twoją reklamę
  • Mija trochę czasu
  • Użytkownik namyśla się, wraca na Twoją stronę i kupuje produkt

LinkedIn potrzebuje od Ciebie informacji, co ma rozumieć poprzez “trochę czasu”. Jeżeli wybierzesz 7 dni, a użytkownik wróci na Twoją stronę po 8 dniach, to kupno produktu nie zostanie policzone jako konwersja z tej kampanii.

Pozostało jeszcze zdecydować się na model atrybucji. Tu masz do wyboru dwie opcje.

Jeśli wybierzesz opcję każda kampania, to narzędzia analityczne LinkedIn będą traktować konwersję jako rezultat po części każdej Twojej kampanii prowadzonej w LinkedIn.

Jeśli wybierzesz opcję pojedyncza kampania, to narzędzia analityczne LinkedIn będą traktować konwersję jako rezultat ostatniej Twojej kampanii LinkedIn, z którą miał styczność użytkownik.

Jak to się dzieje, że Linkedin wie, że wyświetlenie reklamy ma związek z konwersją? LinkedIn daje dwie możliwości wyboru, jak chcesz śledzić konwersje: Insight tag oraz piksel. Zalecaną przez LinkedIn możliwością jest powiązany z adresem URL Insight Tag, który działa dla całej witryny. Piksele mierzą poszczególne zdarzenia (np. kliknięcie w konkretny element strony). Metoda Insight tag wymaga jednorazowej implementacji kodu na wszystkich stronach w obrębie witryny.

Aby skorzystać z metody Insight tag, wejdź na swoje konto reklamy użytkownika, kliknij Aktywa konta i z rozwijanej listy wybierz opcję Insight tag. Przejdź dalej i wskaż, jak chcesz zainstalować tag – samodzielnie (wkleić tag w stopkę domeny głównej), wysłać tag developerowi wraz z instrukcją instalacji lub skorzystać z menedżera tagów (np. popularny Google Tag Manager). Menedżer tagów jest ułatwieniem, ponieważ wystarczy raz zaimplementować go na stronie, a potem tagi można dodawać bezpośrednio do niego bez konieczności modyfikowania za każdym razem kodu strony.

Jeżeli decydujesz się na piksel dla zdarzenia (bo na przykład nie masz powiązanej witryny albo strony z podziękowaniem, na której możesz zaimplementować Insight tag albo chcesz zmierzyć konkretne zdarzenie typu kliknięcie w button), po wyborze tej opcji w kreatorze kampanii, skopiuj wygenerowany kod i zainstaluj go osobno przez Google Tag Manager.

UTM

Pamiętaj też, by do linków użytych w kampanii podpiąć UTM i potem w narzędziu analitycznym (np. Google Analytics) przeanalizować kliknięcia z reklam w LinkedIn.

Zakończenie

Podsumowując, kampanie prowadzone z wykorzystaniem reklam w serwisie LinkedIn pomagają w dotarciu do decydentów na wyższych szczeblach, konkretnych grup zawodowych, pracowników danej branży lub mieszkańców konkretnego regionu.

Pamiętaj, że błędem i marnowaniem potencjału kampanii jest kierowanie z reklam na stronę główną Twojej firmy. Dużo efektywniejszym działaniem jest przygotowanie osobnego landing page’a pod daną kampanię skupiającego się na jednym produkcie (bądź usłudze) i pojedynczym (jednym na całą stronę) wezwaniu do działania. Do tworzenia landing page’y możesz wykorzystać szablony landing page Landingi, które pozwolą Ci stworzyć estetyczną i funkcjonalną stronę docelową oraz uzyskać lepsze wyniki z konwersji.

Stwórz landing page
dla swojego e-biznesu
share

Znajdź sposób na skuteczny marketing

14-dniowy okres próbny. Bez karty kredytowej.