toyota lp mężczyzna

Sprzedawanie samochodów klientom biznesowym nie musi bazować tylko na wysokich rabatach i hojnym rozdzielaniu ekstrasów. Jeśli ma się dobry pomysł na wyjście do klienta, a przy tym wie się, jak wesprzeć swoją ideę nowoczesnymi narzędziami marketingowymi, można naprawdę wiele osiągnąć bez konieczności redukowania zysków.

Toyota Dobrygowski

Firma jest dealerem samochodów marki Toyota. Działa m. in. w Lubinie. Swoją ofertę kieruje do odbiorców indywidualnych i klientów biznesowych. Opisywana kampania przygotowana została z myślą o tych drugich.

Koniec wakacji, początek promocji dla firm

Akcja sprzedażowa pod takim hasłem ruszyła z początkiem września. Dealerzy samochodowi zwykle opierają tego typu działania na komunikowaniu ogromnych rabatów, jakie czekają na klienta. Firma Toyota Dobrygowski podeszła do tematu nieco inaczej.

Idea

Handlowanie samochodami opiera się w dużej mierze na relacjach międzyludzkich. Zakup samochodu to zwykle proces długotrwały, wymagający wielokrotnych spotkań. Klienci mają swoich ulubionych sprzedawców, których odwiedzają w pierwszej kolejności, licząc na to, że “ich” opiekun przygotuje korzystniejszą ofertę, niż anonimowy sprzedawca. Firma Toyota Dobrygowski postanowiła wziąć ten czynnik pod uwagę projektując kampanię promocyjną.

Narzędzia

W akcji “Koniec wakacji, początek promocji dla firm” skorzystano z narzędzi marketing automation, łącząc je skutecznie z indywidualnym podejściem do klienta. Kluczowym punktem kampanii były strony wygenerowane w aplikacji landingi.pl, do których kierowała m.in. reklama w Google Adwords.

Mechanizm działania

1. Stworzono pięć bliźniaczych landing page’y mieszczących się pod adresem: http://biznes.toyotalubin.pl/. Landing page’e różnią się głównym bohaterem – na każdym z nich do zapoznania się z ofertą zachęca inny handlowiec, człowiek z krwi i kości, dzielący się z internautą swymi wakacyjnymi planami.

2. Landing page’e wyświetlane są losowo osobom wchodzącym na stronę. Ruch kieruje się z kilku źródeł – reklam tekstowych w wyszukiwarce, reklam graficznych w sieci reklamowej Google, a także z tradycyjnych, drukowanych ulotek.

3. Celem kampanii online jest pozyskanie lead’a sprzedażowego. W tym przypadku chodzi o to, by potencjalny klient wypełnił krótki formularz (imię, e-mail i telefon). Wypełniwszy formularz, za pośrednictwem systemu marketing automation, internauta otrzymuje ofertę salonu wraz z podziękowaniem i informacją, że handlowiec z salonu skontaktuje się niezwłocznie.

4. Alert sprzedażowy trafia do recepcjonistki salonu (znowu marketing automation). Recepcjonistka przekazuje alert dalej, do konkretnego handlowca – tego samego, który był “bohaterem” tej wersji landing page’a, z której korzystał klient.

5. Handlowiec kontaktuje się z klientem.

kobieta toyota landing page

Rezultaty

Akcja nadal trwa, ale pracownicy salonu Toyoty z Lubina już dziś widzą pozytywne rezultaty kampanii. Osobisty, ludzki aspekt landing page’y skłania ponadstandardową liczbę klientów do wypełnienia formularza. Fakt, iż z klientem kontaktuje się ten sam przedstawiciel, którego “poznał” poprzez stronę, wzmacnia pozytywny efekt – Toyota Dobrygowski odnotowuje zwiększoną sprzedaż, przy zachowaniu założonych poziomów rabatowania.

Dodatkowo udało się potwierdzić starą zasadę psychologii marketingu – wizerunek uśmiechniętej kobiecej twarzy jest skuteczniejszy sprzedażowo od oblicza uśmiechniętego mężczyzny – strony ze zdjęciami pań handlowców lepiej konwertują 🙂